Choć w składzie Eintracht Frankfurt nie posiada już najlepszych strzelców ubiegłego sezonu, czyli Luka Jovicia i Sebastiena Hallera, to jak na razie nie ma problemów ze strzeleniem bramek. Najlepszym na to dowodem jest fakt, iż w dwóch ostatnich meczach strzelił aż dziesięć goli.

Typy Dnia – 15 sierpnia (czwartek)

Eliminacje Ligi Europy: Frankfurt vs Vaduz. Typ i Analiza

Warto przypomnieć, że obaj piłkarze w poprzednim sezonie w Bundeslidze dla Eintrachtu łącznie strzelili 32 bramki. Jak więc widać, stanowili o bardzo dużej sile ofensywnej Orłów, niestety pierwszy odszedł do Realu Madryt, czyli Luka Jović, natomiast Sebastien Haller wzmocnił West Ham United.

Na szczęście ostatnie mecze pokazały, że mimo to Eintracht w dalszym ciągu bardzo dobrze radzi sobie w ofensywie, a przynajmniej na dzień dzisiejszy, bo trzeba też dodać, że poza Vaduzem w eliminacjach Ligi Europy i Mannheim w 1/32 finału pucharu Niemiec poważniejszych przeciwników nie miał. W najnowszym meczu ograł Mannheim 5-3 i tym samym wywalczył sobie awans do kolejnej rundy pucharu Niemiec.

Najlepszym piłkarzem w tym spotkaniu był Ante Rebić który na kwadrans przed końcem spotkania strzelił dla swojej drużyny aż trzy bramki. Podobno Chorwatem miał interesować się AC Milan, czyli jeden z najlepszych klubów Serie A co zaprzeczył tym informacjom Fredi Bobić podczas rozmowy z „Die Welt”. Warto dodać, że ten pan jest dyrektorem sportowym Eintrachtu Frankfurt, więc jego słowa trzeba brać na poważnie.

Bez wątpienia Ante Rebić jest jednym z najlepszych piłkarzy tego klubu, według portalu transfermarkt warty aż 40 mln euro co jest najlepszym dowodem na to, jak wartościowym piłkarzem jest Chorwat. Poza ostatnim zwycięstwem nad Mannheim wcześniej Orły rozgromiły na wyjeździe Vaduz aż 5-0.

Przez cały mecz rządziły na boisku, piłkę posiadały 59% czasu, przez 90 minut oddały 21 strzałów na bramkę przeciwnika, w tym dziewięć w światło bramki. Natomiast Vaduz stworzył sobie zaledwie cztery sytuacje bramkowe i nie oddał żadnego celnego strzału na bramkę rywala. Statystyki mówią jasno i wyraźnie kto był zdecydowanie lepszy, oczywiście przedstawiciel Bundesligi który moim zdaniem w rewanżu przed własną publicznością także może sobie postrzelać.

Jeżeli taki Vaduz u siebie ma problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych, to aż strach pomyśleć o będzie w czwartek na Commerzbank-Arena. To drużyna, która jest przysłowiowym chłopcem do bicia, dlatego w rewanżu także spodziewam się przekonującego zwycięstwa Orłów które i tym razem są w stanie wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek.

Typ: 1 (-1,5 Handicap)