W ostatnim sobotnim spotkaniu pierwszej kolejki Premier League na Tottenham Hotspur Stadium popularne Koguty mierzyć będą się z The Villans, czyli beniaminkiem Aston Villą. Czy Lwy z Birmingham będą największym objawieniem tego sezonu? taki scenariusz jest możliwy.

Typy Dnia – 10 sierpnia (sobota)

Premier League: Tottenham vs Aston Villa, czyli mocne Koguty kontra niebezpieczne Lwy

Na pewno będzie to jedno z najciekawszych spotkań pierwszej kolejki. Wprawdzie bukmacherzy bez dwóch zdań stawiają Tottenham w roli zdecydowanego faworyta co widać w ofertach, kursy w graniach 1.35 na ich zwycięstwo, nie oznacza to jednak, że gospodarze wygrają łatwo i przyjemnie, tym bardziej że jest to Premier League w której wszystko się może zdarzyć.

Jak wiadomo pierwsza kolejka zawsze jest jedną wielką niewiadomą, pierwsze mecze wiadomo, że nie każda drużyna jest w stuprocentowej dyspozycji. Poprzedni sezon Tottenham zakończył w Top czwórce i tym samym automatycznie awansował do fazy grupowej Champions League 2019/2020. W poprzedniej edycji pozostał jednak jeden wielki niedosyt.

Na pewno domyślacie się co mam na myśli, oczywiście chodzi o finał Ligi Mistrzów, angielski finał w którym Tottenham przegrał z Liverpoolem 0-2. Ale wygrywając w półfinale w dwumeczu z wielkim Ajaxem który wcześniej wyeliminował Juventus i Real Madryt Koguty pokazały wszystkim, jak wielkim są klubem, jednym z największych Premier League w którym chciałby występować niejeden piłkarz klasy światowej. Absolutnie do takiej należy Paulo Dybala.

Z najnowszych informacji wynika, czyli na dzień dzisiejszy 8 sierpnia 2019 roku, że aktualny jeszcze piłkarz Juventusu może już na dniach zostać nowym napastnikiem Tottenhamu. Tym bardziej że szkoleniowiec Starej Damy dał Argentyńczykowi do zrozumienia, by ten szukał sobie nowego klubu, ponieważ go nie potrzebuje.

Koguty robią wszystko, by się przed nowym sezonem wzmocnić, ale fakty są takie, że najwięcej kasy na zakupy wydała Aston Villa. Klub który po czterech latach przerwy awansował do Premier League dotychczas za nowych piłkarzy zapłacił więcej niż Liverpool czy Manchester City, dokładnie 93,1 miliona euro co jest nieprawdopodobne, przecież to beniaminek prawda? no właśnie. Najwięcej zapłacił za Wesleya, czyli byłego już piłkarza FC Brugge 25 milionów euro i tym samym Aston Villa pobiła swój transferowy rekord.

Takie transfery jak Wesley, Tyrone Mings który kosztował 22,3 mln euro, Ezri Konsa 13,3 mln czy Anwar El Ghazi 9 mln mogą okazać się strzałem w dziesiątkę. A zwycięstwa w sparingach z takimi drużynami jak Minnesota 3-0, Shrewsbury 1-0, Walsall 5-1, Charlton 4-1 i RB Lipsk 3-1 świadczą o tym, że Lwy mogą być w Premier League bardzo niebezpiecznie, także dla Kogutów.

Typ: powyżej 2,5 gola